Jak przełamać bariery językowe?

Nie pozwól, by strach spowodowany nieznajomością języka obcego powstrzymywał Cię przed zwiedzaniem świata

Wiele osób rezygnuje z podróży do krajów, których języków nie zna. Utrudniona komunikacja może prowadzić do frustracji, a czasem strachu. Nawet znając bardzo dobrze język obcy, można obawiać się, że nie zrozumiemy wszystkiego. Choć takie sytuacje sprawiają, że znajdujemy się poza własną strefą komfortu to są one warte wysiłku – pokonanie bariery komunikacyjnej przynosi bardzo wyzwalające uczucie.

Kontakt i rozmowa z miejscowymi to najlepszy sposób, by uczynić podróż niezapomnianą i pełną pozytywnych doświadczeń. Ludzie są z reguły pomocni i z pewnością chętnie podpowiedzą Ci gdzie najlepiej zjeść lub iść, by zobaczyć to czego nie ma w przewodnikach. Może się zdarzyć, że podążając według wskazówek autochtonów wylądujesz w parku zamiast na dworcu, ale chyba w tym tkwi cała zabawa?

Odrób pracę domową jeszcze przed wyjazdem

W pierwszej kolejności naucz się kilku zwrotówSmiley fingers on a blackboard w języku obowiązującym w kraju, do którego się wybierasz. Znając takie słowa jak cześć, proszę, dziękuję zaskarbisz sobie sympatię krajowców! Próba nawiązania kontaktu w ich języku, niezależnie od poziomu zaawansowania, jest zawsze doceniana. W najgorszym wypadku zostaniesz zlekceważony, w najlepszym możesz otrzymać życzliwą pomoc i zyskać nowego przyjaciela. Przydatne będzie też zapisanie sobie zarezerwowanego hotelu, miejscowości i atrakcji, które chcesz zobaczyć. W podbramkowych sytuacjach, nie będąc pewnym prawidłowej wymowy, będziesz mógł pokazać je taksówkarzowi lub przechodniom, by dowiedzieć się jak do nich trafić.

Następnie przejrzyj fora internetowe by rozwiać swoje obawy. Z pewnością ktoś był w tym miejscu przed Tobą. Poczytaj opinie innych na temat tego, czy łatwo odnaleźć się w danym miejscu docelowym bez znajomości języka. Jeśli ktoś znalazł sposób na obejście trudności komunikacyjnych w tym regionie, Tobie też na pewno się to uda.

Mobile with language translatorTwój smartfon Twoją twierdzą – wyposaż go należycie w przydatne aplikacje. Na rynku urządzeń mobilnych jest naprawdę wiele programów pomocnych zarówno w nauce języka jak i w doraźnych tłumaczeniach. Najpopularniejszą i jednocześnie najprostszą apką jest Google Translate – obsługuje ponad 70 języków i jest darmowa. Przetłumaczy to co powiesz, napiszesz lub czemu zrobisz zdjęcie. To tylko propozycja, warto dokładnie przeszukać sklepy z aplikacjami – być może znajdziesz jakąś poświęconą miejscu, do którego się wybierasz. Spora część z tych aplikacji nie wymaga nawet połączenia z internetem – warto to sprawdzić i ewentualnie pobrać pełną wersję przed wyjazdem.

Ostatnią rzeczą jaką możesz jeszcze zrobić przed wyjazdem jest spakowanie notesu z długopisem i kieszonkowego słownika. To plan awaryjny – jeśli Twój telefon się rozładuje, a wszystkie inne opcje zawiodą, zawsze możesz narysować dokąd chcesz się dostać lub czego szukasz w okolicy.

Kontakt z miejscowymi

Podstawowa zasada? Upraszczaj, na tyle na ile to możliwe. Zamiast składać długie i złożone zdania, staraj się mówić wprost o co Ci chodzi – łazienka, pociąg, zdjęcie. Mów wyraźnie i powoli, ale nie prześmiewczo. Bądź cierpliwy, Twój rozmówca też nie czuje się komfortowo, nie wiedząc co chcesz mu przekazać. Niektórym puszczają nerwy gdy nie rozumieją co się do nich mówi i podnoszą głos. To nie do końca szczęśliwe rozwiązanie, w takiej sytuacji lepiej poszukać innej formy komunikacji.

Przytakiwanie i udawanie, że rozumieszGroup of students talking with local to, co ktoś właśnie do Ciebie mówi jest bezcelowe – być może właśnie zgodziłeś się na coś, czego wcale nie chciałeś. Dobrym rozwiązaniem w takich sytuacjach jest rysowanie lub użycie mimiki. Kto wie, może odkryjesz w sobie talent do aktorstwa?

Dostosuj się do kultury, w której się znalazłeś. Znajomość zwyczajów obowiązujących w danym kraju lub regionie pozwoli Ci zjednać sobie miejscowych tak samo jak znajomość podstawowych słów. Unikając typowych dla turystów faux pas, jak proszenie o mleko do popołudniowej kawy we Włoszech, pokazujesz że szanujesz lokalną kulturę i dostosowujesz się do niej, nawet jeśli nie jesteś w stanie tego powiedzieć.

Pokonując bariery językowe musimy polegać na wiedzy, której dostarczają nam nasze wcześniej zgromadzone zasoby – smartfon, słownik, notatki. Czasami radzenie sobie w takich okolicznościach nie należy do przyjemności. Ale to właśnie część przygody, prawda? Mamy nadzieję, że dzięki naszym poradom Twoja kolejna wyprawa nabierze więcej lokalnego kolorytu. Połamania języka!Young tourist friends consulting map and smartphone

Macie jakieś doświadczenia związane z wpadkami lub problemami w komunikacji? Może jakieś anegdoty, którymi chcielibyście się podz   ielić. Śmiało, opiszcie je w komentarzu!

Bogatsi o tę wiedzę możecie już planować kolejną podróż na www.tripsta.pl. Lecimy?

Leave a comment