Kulinarne podróże po Hiszpanii – ciąg dalszy

Po hiszpańskim chłodniku, czas na danie główne. Co tym razem zaserwowała nam Natalia Rusinowska, autorka bloga Kulinarne Podróże? Najprawdziwszą, aromatyczną, hiszpańską paellę z krewetkami.

DSC_3401

Tym razem postawiałam na kolejny klasyk – paella… Aż wstyd się przyznać że jeszcze nigdy nie gotowałam, nie jadłam….
Ryż Arborio, owszem, ale wcześniej tylko we włoskiej odsłonie. Z dużą ilością masła i parmezanu. 

Paellę robi się zupełnie inaczej, choć z tego samego gatunku ryżu. 

Największym szokiem był dla mnie fakt, że nie trzeba, a wręcz nie powinno się jej mieszać (!) – z risotto sami wiecie jak to jest – dwudziestominutowa medytacja z drewnianą łyżką w ręku.. 🙂

A smak? Smak totalnie mnie zachwycił! Super złożony, z cudownym aromatem krewetek i pikantnej, wędzonej papryki. Fantastyczne, ‘p r a w d z i w e’ jednogarnkowe danie. 

Nie mogłam od siebie odpędzić skojarzenia z ciepłym hiszpańskim wieczorem, z winem, ogromnym garnkiem paelli na starym drewnianym stole. W dużym gronie. Rodziny i przyjaciół. Koniecznie. 

Ta występująca w różnorakich odmianach potrawa pochodzi z Walencji. Podstawę dania stanowi specjalna odmiana ryżu – najlepiej tego średnioziarnistego, który podsmaża się w odpowiednim naczyniu podobnym do naszej patelni, z tym że wyposażonym w dwa uchwyty. Jest to tak zwana paella, lub paellera. Dodatkiem do ryżowej podstawy mogą być owoce morza (tak jak zaprezentowała to Natalia – krewetki) ale także małże i kalmary. W Hiszpanii spotkać można również odmianę paelli z warzywami czy kurczakiem, ale również z króliczym mięsem. Wersji i odmian paelli jest niezliczona ilość. Intensywny pomarańczowy kolor potrawa zyskuje, dzięki szafranowi. Z powodu wysokiej ceny pomarańczowego złota, którym jest szafran w daniach przyrządzanych na szybko, lub w jego tańszych wariantach przyprawę zastępuje się zwykle papryką. Ponoć prawdziwą paellę powinno przygotowywać się na palenisku. Wtedy składniki wzajemnie się docierają, a potrawa dodatkowo zyskuje smak i aromat palonego drewna… Paelle zwykle serwuje się podczas obiadu, gdzie stanowi danie główne, lub danie pierwsze.  W Hiszapnii raczej nie jada się jej na kolację, gdyż uznana jest za danie zbyt ciężkostrawne. Czy to prawda? Musicie sprawdzić osobiście…

DSC_3410

DSC_3348

 

Leave a comment