Za ile tegoroczna majówka?

Tripsta_majówkaTen weekend majowy zapowiada się wyjątkowo korzystnie dla tych, którzy w tym czasie zaplanują sobie urlop. Wystarczy bowiem wziąć trzy dni wolnego, by cieszyć się dziewięciodniowym wypoczynkiem. Gdzie opłaca się pojechać?

Statystyczny Kowalski wypoczywa na urlopie więcej niż tydzień, krócej niż czternaście dni. Zyska on również w pracy, ponieważ wykorzysta zaledwie 3 dni urlopu, a nie tyle, ile musiałby przeznaczyć na wypoczynek np. w lipcu. Takie rozwiązanie wiąże się z jeszcze jednym udogodnieniem. Ci, którzy zaplanują wycieczkę w maju, a  więc poza turystycznym sezonem, mogą liczyć na niższe koszty noclegu. Tańsze również będą różnego rodzaju atrakcje turystyczne.

Dla tych, którym tryb pracy nie pozwala na tak długi wypoczynek, pozostaje krótsze i ekonomiczniejsze rozwiązanie. W dniach od 3 do 6 maja mogą oni zaplanować tzw. city break. Takie wyjazdy to nic innego jak krótki, weekendowy wypad do jednej z europejskich stolic.  Dzięki tanim liniom lotniczym, można rezerwować połączenia, przy czym należy pamiętać, że najmniej kosztują loty w dni powszednie.

Planując majówkę, korzystniejszym finansowo rozwiązaniem jest zrezygnowanie z usług tradycyjnych biur podróży, które oferują wyjazdy zorganizowane. Dla przykładu warto porównać zorganizowaną ofertę czterodniowego wypadu city break do stolicy Francji za 1800 zł z cenami, jakie przyjdzie zapłacić, wyjeżdżając samodzielnie. Za 3 noclegi w paryskim hotelu usytuowanym w centrum miasta należy zapłacić ok. 450 zł. Natomiast za przelot w obie strony ok. 800 zł. Całość zatem pozwala zaoszczędzić 550 zł.Tripsta_Majówka

Podobnie sytuacja wygląda z dziewięciodniowym wyjazdem np. do Barcelony. Tu ceny w biurach podroży zaczynają się od 2500 tys. zł. Rezerwując samodzielnie osiem noclegów, za trzygwiazdkowy standard trzeba zapłacić 1120 zł, a za lot w tę i z powrotem ok. 1000 zł. Oszczędność w tym wypadku wynosi 380 zł.

Zanim podejmiemy ostateczną decyzję co do wyjazdu na majówkę, warto przeanalizować różne opcje, jakie są obecnie dostępne. Okazuje się bowiem, że superoferty biur podróży wcale nie muszą być takie świetne w porównaniu z urlopem zaplanowanym i zorganizowanym przez nas samych.

Leave a comment