Umowa z biurem podróży? Nie daj się oszukać!
Umowa podpisana, pieniądze wpłacone, bagaże spakowane, wymarzona wycieczka jest już właściwie w zasięgu ręki, a do wyjazdu pozostaje kilka dni. Nagle przychodzi zawiadomienie, że cena wypoczynku wzrosła i trzeba dopłacić, na miejscu okazuje się, że czterogwiazdkowy apartamentowiec jest zwykłym hotelem bez dodatkowych luksusów i prezentuje się zupełnie inaczej niż w broszurach reklamowych biura podróży. Tak, teraz nie ma już żadnych wątpliwości… zostaliśmy oszukani. Jak się ustrzec przed tego typu działaniami ?
- Czytaj dokładnie to, co podpisujesz
Umowy mogą zawierać niedozwolone klauzule, czyli przepisy niezgodne z prawem. Ich zadaniem, co oczywiste, jest zabezpieczenie interesów biura podróży. Tak naprawdę nie są one jednak ważne. Niestety, nie zawsze turysta zdaje sobie z tego sprawę. Najczęściej można się spotkać z takimi zapisami:
- Regulamin i program uczestnictwa też są ważne
Do umowy zawsze powinien być dołączony regulamin oraz program wycieczki. Jeśli zostaną one przedstawione klientowi po podpisaniu umowy, wówczas są one nieważne. Natomiast jeśli do regulaminu lub programu są wprowadzone inne zapisu niż te, które są w umowie, pierwszeństwo ma umowa.
- Kto może pomóc?
W takich sytuacjach należy zwrócić się do rzecznika konsumentów. Jego siedziba znajduje się w każdym urzędzie miasta lub powiatu. Powinien on bezpłatnie doradzić, poinformować o przepisach, które obowiązują, może również pomóc napisać pozew, jeśli klient będzie chciał skierować sprawę na drogę sądową.

