Wielkanoc w Europie

Dla Greków bardzo uroczysta i duchowa, dla Francuzów prawie niezauważalna, a dla Szwedów czas wypędzania złych mocy, u Polaków spędzana rodzinnie. Jak obchodzona jest Wielkanoc w różnych zakątkach Europy?

W tradycji chrześcijańskiej Wielkanoc jest najważniejszym świętem w roku. To symbol odrodzenia. W Polsce obchodzona jest bardzo uroczyście. Poza aspektem duchowym, któremu towarzyszą trzydniowe nabożeństwa zwieńczone mszą rezurekcyjną, istnieje również wymiar zabawy, żartów, śmigusa-dyngusa, wszystkiego, co radosne. Jest to również czas spędzany z rodziną. Jak jest to święto obchodzone na świecie?

W Wielkiej Brytanii Wielkanoc narodziła się długo przed Chrystusem. Było to pogańskie święto na cześć bogini Eastre. Wiązało się ono ze świętowaniem nadejścia wiosny, a więc czasu narodzin, nowego życia. Stąd na brytyjskich stolach można spotkać zające, które symbolizują płodność, tak samo zresztą jak jajka. Brytyjczycy spożywają jajka czekoladowe, natomiast kolorowe pisanki służą raczej do konkursów, choć nikt nie wyklucza tu konsumpcji 🙂 Zawody są proste i znane również w Polsce. Pierwszy z nich to turlanie jajek. Ugotowane jajko, które przetoczy całą trasę bez szwanku zapewnia zwycięstwo właścicielowi. Druga konkurencja to nic innego jak „bicie jaj” i sprawdzanie, czyja skorupka silniejsza. Dzieci i dorośli bawią się również w szukanie wielkanocnych pisanek ukrytych w ogrodzie.

Szwecja to kraj, w którym także zachowały się w tradycji elementy dawnych pogańskich wierzeń. Dawniej uważano, że czas ten jest czasem czarownic i wiedźm, które odczyniają sabaty. Dlatego dziś przebrane za złe wróżki dziewczynki odwiedzają domy sąsiadów prosząc o łakocie i drobne monety. Mówi się o nich „wielkanocne baby” albo „wielkanocne wiedźmy”. Rozpala się w tych dniach ogniska i strzela petardami, które kiedyś miały odstraszyć złe moce. Co do potraw, to w tych dniach  (poza oczywistymi jajkami) spożywa się baraninę i łososia.

Prawie niezauważalnie mija Wielkanoc we Francji. Nie jest ona obchodzona tak uroczyście jak Boże Narodzenie. To raczej czas wolnego i relaksu. Dzieci dostają mnóstwo czekoladowych słodkości, zajączków, jajek, dzwoneczków. Zwyczaj ten nosi nazwę Pâques. W laickiej Francji w czasie Wielkiej Nocy kościoły są opustoszałe, Francuzi nie wysyłają również kartek najbliższym.

Grecy bardzo religijne traktują Wielkanoc. W czwartek obowiązuje ścisły post. Spożywa się wówczas tylko warzywa, chleb i oliwki. To również dzień barwienia – koniecznie na czerwono – jaj. Wielki Piątek, a więc dzień ukrzyżowania Jezusa jest obchodzony bardzo pobożnie. Nie spożywa się wtedy słodyczy, by upamiętnic fakt, że umierającemu Chrystusowi podano na krzyżu dopicia ocet. Za ciężki grzech uważa się prace w tym dniu z użyciem młotka, gwoździ, igieł. W Wielką Sobotę gospodynie przygotowują róże świąteczne potrawy: zupa cytrynowa z baranimi podrobami, świąteczny chleb zwany tsoureki. Spotykając się z rodziną Grecy pieką na ruszcie baranka lub kozę. Msza Rezurekcyjna rozpoczyna się tuż przed północą w Wielką Sobotę. Kapłan wychodzi do wiernych z rozpaloną świecą i ogień podaje kolejnej osobie. Zgromadzeni w kościele całują się wówczas w policzek, dzieląc się płomieniem wypowiadają słowa „Chrystus zmartwychwstał”. „Zaiste, zmartwychwstał” – odpowiada rozmówca.  Zapaloną świecę przynoszą do domu, uważając by po drodze nie zgasić płomienia. Należy nim okopcić górną część futryny przy drzwiach wejściowych, czyniąc znak krzyża. Jest to najbardziej ortodoksyjny rytuał świąt w tradycji greckiej.

Niezależnie od tego, w jakiej tradycji spędzane, obojętnie w jakiej konwencji, czy obchodzone duchowo, czy świecko święta są chwilą odpoczynku, relaksu i błogiego lenistwa. Niech będą dla Was czasem wiosennej radości i wielkanocnej nadziei!

Leave a comment